Pages Menu
Categories Menu

Najlepsze wpisy

Brytyjski dystans

Napisane Mar 20, 2013 w Biznes, Biznes porady, Finanse i ekonomia

Trudno w rozważaniach dotyczących biznesowych zachowań różnych narodów pominąć Brytyjczyków. Wynika to z kilku faktów. Przede wszystkim Wielka Brytania jest potężną gospodarką, z którą warto utrzymywać ścisłe relacje. Działa tam wiele dużych firm obejmujących swoim zasięgiem dziesiątki krajów na świecie. Mniejsi gracze również z chęcią szukają partnerów w innych krajach, a Polacy są z ich punktu widzenia ciekawymi rozmówcami. Wpływa na to duża obecność naszych rodaków na Wyspach, a część z nich jest znana z solidności i profesjonalizmu. Krąży nawet anegdota, że niektórzy rodowici Brytyjczycy podawali się za Polaków, aby łatwiej znaleźć zatrudnienie.   Gdy rozmowy z wyspiarzami są już zaplanowane, warto zwrócić uwagę na strój. Ubrać trzeba się...

Było piwo, będzie wódka

Napisane Mar 20, 2013 w Biznes, Finanse i ekonomia, Kultura biznesowa

Standardem w przypadku negocjacji handlowych z Rosjanami są prywatne odwiedziny w domu kontrahenta. Możemy z góry liczyć się z takim zaproszeniem i należy je odczytywać jako pozytywny sygnał. W takich okolicznościach strój nie musi być tak oficjalny – za brak krawata nikt się na nas nie obrazi. Nie musimy też przywiązywać aż takiej wagi do propozycji przedstawianych jako ostateczne, nawet gdy partner robi wrażenie kategorycznego. Warto trochę poczekać, porozmawiać. Za chwilę okaże się, że warunki mogą być znacznie korzystniejsze niż pierwotnie ustalono. Jeszcze ważna uwaga dotycząca powitań – jeśli temperatura jest niska, a my nosimy rękawiczki, zawsze zdejmijmy je przed podaniem ręki. Niemile widziane jest też trzymanie rąk w...

Rosyjska „punktualność”

Napisane Mar 20, 2013 w Biznes, Finanse i ekonomia, Kultura biznesowa

O jednych sąsiadach była mowa przed chwilą. Są jeszcze drudzy, jeszcze więksi sąsiedzi, z którymi polskie firmy także nawiązują częste relacje. Mowa oczywiście o Rosjanach, którzy dysponują potężną gospodarką i stanowią ogromny rynek zbytu dla polskich produktów. Najwięcej zarabiają tam eksporterzy żywności, mimo że moskiewskie służby sanitarne lubią od czasu do czasu postraszyć zaostrzonymi normami. Takie tarcia z Rosjanami są typowe – prędzej czy później można się z nimi pomyślnie dogadać. Trzeba jednak liczyć się z czasami dramatycznym przebiegiem rozmów. Silne emocje, krzyki, manifestacyjne opuszczanie pomieszczeń to element tamtejszych biznesowych zachowań.   Przeciętny Rosjanin nie zawsze jest punktualny, ale obcokrajowiec, który ma się z nim układać – zdecydowanie powinien....